
Schronisko PTTK na Maciejowej
34-700 Rabka-Zdrój
tel. (18) 44 757 29
e-mail: schronisko@maciejowa.pl
Bardzo dziękujemy za miły nocleg w Państwa Bacówce. Na naszej trasie z Rabki do Przełęczy Knurowskiej, obiekt ten zajmuje miejsce nr 1 w naszych sercach! Kubki które otrzymaliśmy od Pana Domu, szczęśliwie dotarły przez wszystkie schroniska na trasie i Szczawnicę do Bydgoszczy. Będą nam przypominać o pobycie u Was. Możemy śmiało polecić to miejsce wszystkim wędrowcom z powodu : miłej atmosfery, dobrej kuchni, czystości obiektu. A jednak można !
Naprawdę nie wiem jak to się stało, ale ujęło mnie to miejsce nieprawdopodobnie! To chyba jest klimat małych schronisk. Kawa smakowała cudownie i widoki z tarasiku! do dziś mam przed oczami. Serdecznie pozdrawiam właścicieli, na pewno tu wrócę!
Byłem na Maciejowej w Październiku 2009. Nie spodziewaliśmy się, że będzie zimowa sceneria. Było super. Napewno wrócę i to dość prędko.
Bardzo miło nas zaskoczyła Maciejowa, urokliwe miejsce, miła obsługa, smakowite jedzenie, w tle "W górach jest wszystko co kocham", ach .... na pewno kiedyś tu wrócimy!
Jutro na Maciejową ! Tutaj najlepiej odpoczywam od miejskiego zgiełku . Cisza, spokój i piękne widoki. Pozdrawiam wszystkich miłośników polskich gór!!!
Kocham chodzić na Maciejową.Właśnie się jutro wybieram z koleżankami ze szkoły.Pozdrawiam
Witamy!
Byliśmy i naprawdę trzeba przyznać, że extra!
jedzenie smaczne, muzyczka z ,,W górach jest wszystko, co kocham...'' mmmmiodzio
obsługa przemilutka, warunki bardzo dobre, no po prostu same superlatywy
DZIĘKUJEMY za gościnę
i do miłego zobaczenia
P.s. Stare Wierchy się nie umywają do Maciejowej
smród, bród i ubóstwo! i dalej ta sama zgraja, poza jedynie kierownikiem innym, ale Blondyn dalej jest :/
jak zwykle:)bedzie!
Witamy! Czy schronisko będzie czynne w ten weekend? chcielibyśmy się tam wybrać, a nie chcemy jechać w ciemno, pozdrawiamy
prosimy o prędki odpis
Wybieram się tam niedługo. Mam nadzieję, że będzie tak jak zawsze: sympatycznie, czysto i smacznie (już teraz myślę ile tych pyszności dam radę zjeść). To nie tylko profesjonalizm, to gościnność sprawia, że tam wracam.
:D
!! ;(
+lol
już tam jadę jutro nie mogę się doczekać
Byłam tam już kilka razy i nigdy mi się nie znudzi
))
Wspaniały szlak,cudne schronisko i niezapomniane widoki
))
bardzo fajna strona w czerwcu na pewno wpadnę pozdro
Chyba muszę się tam wybrać! Świetna stronka. Pozdrowienia dla autora. Zapraszam wszystkich na moja stronę po dzienną dawkę humoru. www.humor24.org
ostatni raz na maciejowej byłem 21 lat temu w przyszłym roku odwiedze całe gorce z rodzina oczywiście zaczne od maciejowej
skoro nowi gospodarze oraz obecnosc wilczurka, to obcym psom wstep wzbroniony???
czy są tam zniżki na legitymacje PTTK? ile procent?
jest tam prysznic dla turystow
bardzo fajnie... super klimat, coś pięknego! bajeczne widoki i ten spokój... Polecam
Byłem, pierwszy raz na Maciejowej, super. Niestety dość krótko. Miły klimacik. Na pewno powrócę. Ogólnie to robi wrażenie bardzo miłe, niestety w odróżnieniu od innych schronisk odwiedzonych w tym roku w gorcach...
W minioną sobotę mieliśmy okazję odwiedzić schronisko na Maciejowej. Gratulujemy gospodarzom atmosfery i jeszcze dzisiaj wspominamy smak pysznych pierogów z jagodami
www.zamkoszlaki.com
moje ukochane miejsce na wiosenne wagary gdzie nigdy nie sięgało oko profesorskie
teraz chodzę tam na spacery z moimi dziećmi, moim zdaniem nie ma bardziej piękniejszego i milszego schroniska w całych Karpatach niż nasza Maciejowa
Jestem pod wielkim wrażeniem zmian jakie nastąpiły na Maciejowej! Oczywiście zmian na lepsze. Przygotowywane nowe miejsca noclegowe. Skoszona trawka, gazony z kwiatkami...widać rękę ogrodnika:-) Czysto, schludnie, świetne i smaczne jedzonko gotowane ...a nie odmrażane jak jeszcze w ubiegłym roku za poprzedniego gospodarza. Myśl o szarlotce i koktajlu jagodowym wprawia mnie w nostalgię... a jeszcze w niedzielę tam ucztowałam :-) Klimatycznie, przemili gospodarze którzy jak widać z sercem podeszli do nowej misji w swoim życiu. I oczywiście Kery (wilczurek) cudowny psiaczek. Polecam każdemy kto choć troszkę chodzi po górach, warto zajrzeć.
Schronisko warte spędzenia nocki, bardzo mili gospodarze, klimatyczne wnętrze
Baardzo na plus!
Najsympatyczniejsze schronisko jakie spotkaliśmy w Polskich górach, miła atmosfera, sympatyczni właściciele z niesamowitym wilczórkiem
Pozdrawiamy. Marta i Cyprian, VII 2009r.
kwiecień 2009. najbardziej klimatyczne schronisko w gorcach. super widoki. smaczne grzane piwko. pozdrawiamy
magiczne miejsce. przesympatyczny chatar i obsługa. sielsko bardzo. dziękujemy, bo z ostatniego pobytu wcale nie mamy traumy, że deszcz napierał na nasz namiot całą mocą przez dłuuuugie nocne godziny (zresztą i tak mu nie dał rady;), pamiętamy natomiast serdeczne, coraz rzadziej spotykane (niestety) podejście do gości i ogólną bajeczność tego miejsca.
Wspaniałe Urodziny Mojej Żonki,kuzynki Meża i moje, z tortem,smacznym jedzonkiem i grzanym piwkiem.Dziękuje Kochani za to spodkanie...Miła obsługa,pyszne ,domowe jedzonko i mega klimat sprawiły,ze chce sie Tam wracać.Pozdrowieni dla miłych dziewczyn z gitara i \\\"ogniskowymi\\\"piosenkami.Buziaczki dla Wszystkich.
Troche mi brakuje na stronie schroniska zapowiedzi planowanych spotkań (wieczorki literackie, imprezy turystyczne) Ale wszystko jest do uzupełnienia. Pozdrawiam cieplutko i wiosennie Gospodarza schroniska
Cudowne, przytulne miejsce
Przepyszna szarlotka i żurek
Gorące grzejniki i ciepła woda - czego niestety nie można powiedzieć o sąsiadującym schronisku na Starych Wierchach
Muzyka jakiej ktoś zakochany w górach oczekuje
Przemiło się słuchało, jadło, grzało przy kominku i spało
najlepsza szarlotka na swiecie
pozdrowienia i podziękowania dla właścicieli za bardzo miłą gościnę !!!
Cudownie mi było na Maciejowej, kiedy z głośniczka leciała górska muzyczka:) - w górach jest wszystko co kocham, SDM itp.) WIELKI MINUS dla obecnych właścicieli za katowanie RMF'em. Błagam, nie róbcie tego:(
chodziłem po Gorcach w lutym, w zasadzie to grzązłem w śniegu, ale tak miłych i sympatycznych ludzi jak "rezydentów" Maciejowej można szukać ze świecą. wspaniała atmosfera, przepyszne jedzenie, zwłaszcza baraninka i kwaśnica. klimat typowo schroniskowy. ciasto, którym mnie częstowano po prostu wyśmienite. czyściutko, milutko i cieplutko. starsza pani jest jak babcia dla każdego turysty, aż chce sie wracać. tacy ludzie powini prowadzić wszystkie schroniska. kolejny przykład na to że jednak ludzie gór powinni rezydować w schroniskach - pozdrowienia dla wszystkich GOPRowców. będąc na szlaku zaglądajcie do tego schroniska bo warto!!
Fajna strona. Pozdrowienia dla autora. Jeżeli wybiera się ktoś nad morze zapraszam na moją stronę ustkanoclegi.pl
A mi się bardziej podobało za poprzednich właścicieli.... jakiś klimat "schroniskowy" uciekł razem z nimi. Teraz niby nowocześniej ale bardziej komercyjnie ;( Cóż takie czasy - stara turystyka się chyba kończy powoli .... zreszta co dużo mówić - nawet w księdze gości "ekonomista wielki" nie potrafił uszanować i wrzucił reklamę !!! WSTYD !!!
Super serwis - zaglądam tu b.często. Ekonometria i statystyka - pomoc dla studentów ekonomii Statystyka i ekonometria - modele ekonometryczne, projekty, zaliczenia,rozwiązywanie zadań. Piszę solidne prace na zlecenie tanio i szybko. Zapraszam.Ekonometria.
Dopiero co wróciłem z wędrówki po Gorcach i Maciejowa mimo że położona bardzo blisko Rabki i wyciągu to klimacik bacówki na duży + może też dlatego, że bardzo lubię inną bacówkę a tu troszkę podobnie ;-) A o właścicielach tylko jedno zdanie właściwi ludzie na właściwym miejscu. Pozdrowionka dla starszej pani, pyszne zapachy :-)
Bylem 7 lutego 2009. Zawsze tam bylo fajnie a teraz gospodarze nowi i czuc jakby wiekszy zapal w prowadzeniu schroniska. Jedzenie swietne, czysto, goscina mila - az sie chce wracac. Wielkie slowa pochwaly. Pozdrowienia
Ciepły i rodzinny klimat, pyszneee domowe jedzonko!!! naprawdę warto odwiedzić to schronisko, gorąco wszystkim POLECAM! Świetny pomysł na niedzielny spacer z obiadkiem!
(ahh ta kwaśnica...mniam)
Ja tam byłem za poprzednich zarządców . Było świetnie. Przy okazji sprawdzę nowych ...
W schronisku bywam od 3lat w ferie i sie zmienia nie da sie zaprzeczyć ale nie wiem czy na dobre czy na zle xD i jutro wybieram sie do schroniska kolejny raz ;]
A ja wraz z grupą przyjaciol spędzilam na Maciejowej bardzo udanego sylwestra. Pogoda dopisała,atmosfera sympatyczna:)czego więcej chcieć...Pozdrawiam właścicieli i wszystkich, którzy zawitali do schroniska i tych którzy mają dopiero zamiar:)
11.01.2009. WOŚP. Takich tłumów w schronisku i na trasie dawno w zimie nie widziałam. Ale co się dziwić. Od kilku miesiecy w schronisku jest przytulnie, czysto i smacznie. Tak więc kazda okazja jest dobra by wspiąc się do schroniska i tam odpocząc w przyjaznej atmosferze.
Byłem na Maciejowej 16 grudnia, słoneczko przygrzewało, na górze super widoczki, przy zejściu do Rabki zaliczyłem kilka błotnych zjazdów; a w schronisku ciiisza!!! Było OK!
zakochałam się w Maciejowej
najfajniejsze schronisko w POLSCE!! ma swój klimat, chetnie tam wracam, mam nadzieje,ze nowi wlasciciele nie zmienia klimatu ... chcialam pokazac Maciejowa mojemu przyszlemu mężulkowi
pozdrawiam wszystkich bywalców Maciejowej
Kolejny weekend spędzony na Maciejowej... jak zwykle super. Nowy właściciel (zresztą na Starych również) .... trochę się zmieniło ... w którą stronę ? Nie wiem , trudno powiedzieć - ale jest jakoś inaczej
pozdrawiam !!!
Super miejsce zachęcam do spędzenia tam nocy poślubnej
oo lool ;PP jakie supcióó ;* pzdr